Meduzy nie straszne, rekordy padają. Hebel i Milancej wygrywają pierwszy wyścig dookoła Molo
Maciej Hebel oraz Elżbieta Milancej okazali się najszybsi w pierwszej edycji Wyścigów Pływackich dookoła Molo Sopot 2026. Zawody, które odbyły się w sobotni poranek przy sopockiej Marinie, zgromadziły kilkudziesięciu uczestników, a pogoda sprawiła, że rywalizacja była niezwykle szybka – choć nie pozbawiona niespodzianek. Tym razem oprócz rywali pływacy musieli zmagać się z licznymi meduzami, które licznie pojawiły się na trasie.
Nowa formuła i błyskawiczne tempo
Organizator z Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Sopocie wprowadził w tym sezonie kilka istotnych zmian. Start każdej z trzech edycji przesunięto na godzinę 9:00, a zawodników podzielono na fale startowe. To właśnie z drugiej fali ruszył Maciej Hebel z Sopotu (KS AZS AWF Katowice), który narzucił tak wysokie tempo, że wyprzedził uczestników startujących wcześniej i zameldował się na mecie z czasem 15:32.38.
Drugie miejsce zajął Filip Mielcarek ze Słupska (TP Skalar Słupsk) z wynikiem 16:32.81, a trzecie – Filip Nadaj z Bojana, który uzyskał 17:19.21. Hebel przyznał, że kluczowa była płytka woda tuż po starcie: „Dobrze pobiegłem start, startowałem z drugiej tury. Fajna płytka woda była, można było daleko biec, zanim zaczęliśmy płynąć” – relacjonował zwycięzca.
Meduzy jako… motywacja? Triumf pań
W rywalizacji kobiet bezkonkurencyjna okazała się Elżbieta Milancej z Warszawy, która uzyskała 18:10.83. Zawodniczka już w sezonie 2025 wygrała klasyfikację generalną sopockich zawodów. Na drugim miejscu uplasowała się Julia Zwara z Wejherowa (20:23.22), a podium uzupełniła Karolina Wawrzyńczak z Wrocławia (Swim Club Masters) z wynikiem 21:38.10.
Milancej przyznała, że obecność meduz dodatkowo zmotywowała ją do szybszego pływania: „Nie było fal, więc się szybko płynęło. Za to było milion meduz! Od strony startu po prostu pływaliśmy w chmurze meduz. A ja się boję meduz! Więc była motywacja do szybszego płynięcia” – opowiadała z uśmiechem na mecie. Dodała, że starty podzielone na strefy bardzo jej się spodobały.
Pianki, nagrody i plan na resztę sezonu
W zawodach przewidziano także odrębną kategorię dla pływających w piankach. Wśród mężczyzn najlepsi okazali się: Mikołaj Jednaszewski (Olsztyn – 17:13.15), Tomasz Truszkowski (Sopot – 18:09.13) i Jakub Wernerowski (Wejherowo – 18:22.15). W kategorii pań triumfowały: Katarzyna Bejnar-Podchul (Gdynia – 20:07.01), Monika Ożarowska (Gdańsk – 20:28.66) oraz Wiktoria Tupacz (Krasnosielc – 21:02.62).
Każdy, kto ukończy rywalizację, otrzyma pamiątkowy medal. Najlepsi w kategorii open mogą liczyć na nagrody rzeczowe i kosmetyki od firmy Ziaja, a w kategoriach wiekowych czołowe trójki również dostaną kosmetyki. Dodatkowo we wszystkich edycjach obowiązywać będzie klasyfikacja generalna – aby zostać sklasyfikowanym, należy wystartować w co najmniej dwóch wyścigach, a pod uwagę brane są dwa najlepsze wyniki. Za miejsca I-III w OPEN oraz pierwsze miejsca w poszczególnych kategoriach wiekowych przewidziano nagrody finansowe.
Opłata startowa wynosi 40 PLN, a posiadacze aktywnej Karty Sopockiej zapłacą 30 PLN. Osoby powyżej 65. roku życia startują bezpłatnie. Zawodnicy mają do pokonania trasę o długości 1200 metrów wokół Mola i Mariny w Sopocie.
Wydarzenie ma nie tylko sportowy, ale i społeczny wymiar – organizowane jest przez MOSiR Sopot ku pamięci Jacka Starościaka, a także promuje aktywność fizyczną na wodach otwartych wśród mieszkańców i turystów. Kolejne dwie edycje zaplanowano na 8 sierpnia 2026 oraz 22 sierpnia 2026, zawsze o godzinie 9:00. Zapisy prowadzone są wyłącznie drogą elektroniczną.
Informacje przekazał MOSiR w Sopocie.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!