Ogólne 19.10.2026

Zagubiona 72-latka na dworcu w Sopocie. Policjanci pomogli jej wrócić do rodziny

Seniorka wysiadła z pociągu w Sopocie i nie wiedziała, dokąd zmierza. Dzięki reakcji świadka i policjantów bezpiecznie wróciła do bliskich.

Komenda Miejska Policji

Armii Krajowej 112A, 81-824 Sopot

Nie potrafiła powiedzieć, gdzie jest, skąd przyjechała ani dokąd powinna jechać. 72-letnia kobieta, która wieczorem wysiadła na sopockim dworcu z pociągu dalekobieżnego, potrzebowała pomocy. Dzięki czujności świadka i działaniom policjantów seniorka otrzymała opiekę, a później trafiła pod pieczę rodziny.

W sobotę wieczorem, 17 października, funkcjonariusze zostali powiadomieni o starszej kobiecie przebywającej na dworcu kolejowym. Zaniepokojony jej dezorientacją świadek zadzwonił pod numer 112. Policjanci zastali na miejscu 72-latkę, która właśnie wysiadła z jednego z pociągów dalekobieżnych. Nie umiała wyjaśnić, dlaczego podróż zakończyła w Sopocie, ani określić, skąd przyjechała i dokąd miała się udać.

Funkcjonariusze zabrali kobietę do radiowozu, gdzie mogła się ogrzać i poczuć bezpiecznie. Seniorkę zbadał ratownik z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Sopocie. Policjanci ustalili, że kobieta mieszka w Iławie, i skontaktowali się z jej bliskimi. Pozostała pod opieką służb do przyjazdu krewnych, którzy zabrali ją do domu.

Osoba starsza, która wydaje się zagubiona i nie potrafi określić, gdzie jest lub dokąd zmierza, może pilnie potrzebować wsparcia. Nie ignorujmy takich sytuacji - spokojna rozmowa i wezwanie pomocy mogą uchronić ją przed niebezpieczeństwem. Zwracajmy uwagę na sąsiadów, znajomych oraz osoby spotykane na co dzień. Powodem do reakcji może być bezcelowe chodzenie, powtarzające się pytania o tę samą drogę, problem ze znalezieniem domu czy widoczna bezradność na ulicy, przystanku lub dworcu. Niepokój powinien wzbudzić również ubiór nieodpowiedni do pogody albo długie przebywanie na chłodzie, zwłaszcza po zmroku.

Podejdźmy spokojnie i zapytajmy, czy możemy pomóc. Używajmy prostych zdań, dajmy tej osobie czas na odpowiedź i nie ponaglajmy jej ani nie oceniajmy. Ktoś zagubiony może się bać i mieć trudności z wyjaśnieniem swojej sytuacji. Jeśli nie potrafi podać miejsca zamieszkania ani skontaktować się z bliskimi, nie zostawiajmy go samego. Gdy bezpieczeństwo tej osoby jest zagrożone, zadzwońmy pod numer 112, przekażmy dokładną lokalizację i opiszmy, co zauważyliśmy. Poczekajmy w pobliżu na przyjazd służb.

Uważność jest ważna także w relacjach z bliskimi i sąsiadami, u których dostrzegamy powtarzające się problemy z pamięcią lub orientacją. Zapytajmy, czy potrzebują pomocy, i poinformujmy rodzinę lub opiekunów o swoich obserwacjach. Nie zakładajmy, że ktoś inny już zareagował. Zainteresowanie okazane we właściwym momencie może zapobiec zaginięciu i pomóc bezpiecznie wrócić do domu.

Źródło: policja.gov.pl

Redakcja 24 Sopot

Lokalny serwis informacyjny Sopotu i okolic. Jak powstają nasze teksty · Zgłoś temat lub błąd

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.