Zdezorientowany senior chodził nocą po jezdni. Pomogli mu sopoccy policjanci
O 4:35 patrol zauważył wyziębionego mężczyznę na jezdni. Policjanci ustalili, kim jest, i pomogli mu wrócić pod opiekę żony.
O 4:35 sopoccy policjanci zauważyli mężczyznę idącego jezdnią Alei Niepodległości. Senior był zziębnięty, drżał i nie potrafił powiedzieć, gdzie się znajduje ani gdzie mieszka. Funkcjonariusze wezwali ratowników medycznych oraz ustalili jego tożsamość i adres.
Mężczyzna znał swoje imię i nazwisko, ale nie miał przy sobie dokumentów ani telefonu. Policjanci skontaktowali się z dyżurnym komendy, by potwierdzić jego dane. Pod wskazany adres skierowano drugi patrol. W mieszkaniu funkcjonariusze zastali żonę seniora, która nie wiedziała, że mąż wyszedł nocą z domu, i sądziła, że śpi.
Po badaniu przez ratowników medycznych mężczyzna trafił pod opiekę żony. Sopoccy policjanci przypominają, by nie pozostawać obojętnym wobec osób zagubionych, szczególnie starszych, które mogą mieć problemy z pamięcią lub demencję. Mogą nie umieć znaleźć drogi do domu, rozpoznać otoczenia ani wyjaśnić, co się stało. Nawet wyjście w znanej okolicy może być dla nich niebezpieczne.
Niskie temperatury, deszcz i szybko zapadający zmrok zwiększają ryzyko, że zagubiona osoba długo pozostanie na zewnątrz bez schronienia i możliwości wezwania pomocy. Zwróćmy uwagę na osoby zdezorientowane, błąkające się bez widocznego celu, ubrane nieodpowiednio do pogody lub znajdujące się w niebezpiecznym miejscu. Można spokojnie zapytać, czy potrzebują wsparcia, a w razie zagrożenia zadzwonić pod numer 112. Jeśli to bezpieczne, warto zaczekać z taką osobą na przyjazd służb.
Bliscy osób z zaburzeniami pamięci mogą zadbać, by miały przy sobie dane kontaktowe opiekuna. Przydatne jest także aktualne zdjęcie. W przypadku zaginięcia należy niezwłocznie zawiadomić Policję - szybkie działanie ma duże znaczenie.
Źródło: policja.gov.pl
Redakcja 24 Sopot
Lokalny serwis informacyjny Sopotu i okolic. Jak powstają nasze teksty · Zgłoś temat lub błąd