Sobota, 5 września 2026
Imieniny: Dorota, Wawrzyniec, Urban
Polityka Krajowa 04.09.2026 Wideo

Sejm odrzuca weto w sprawie kryptoaktywów. Premier ujawnia dramatyczne fakty o wpływach Rosji i mafii

Trzecie głosowanie w Sejmie nie odrzuciło prezydenckiego weta do ustawy o rynku kryptoaktywów. Premier Donald Tusk ujawnił wstrząsające szczegóły śledztwa.
Wideo Sejm odrzuca weto w sprawie kryptoaktywów. Premier ujawnia dramatyczne fakty o wpływach Rosji i mafii

Weto prezydenta blokuje bezpieczeństwo rynku kryptoaktywów

23 maja 2025 r. Sejm po raz trzeci nie odrzucił prezydenckiego weta do rządowej ustawy o rynku kryptoaktywów. Głosami PiS, Rozwoju Plus i Konfederacji zablokowano przepisy, które miały zwiększyć przejrzystość rynku, wzmocnić nadzór i ograniczyć ryzyko nadużyć. To niepokojący sygnał dla tysięcy inwestorów w całej Polsce, w tym mieszkańców Trójmiasta, którzy coraz chętniej korzystają z kryptowalut.

Ustawa, której weto nie zostało odrzucone, miała wprowadzić jasne zasady nadzoru nad rynkiem kryptoaktywów, a także utrudnić finansowanie terroryzmu i innych działań przestępczych. Bez tych regulacji państwo pozostaje bez narzędzi do prześwietlania transakcji, co – jak podkreślają służby – ułatwia obcym wywiadom, przede wszystkim rosyjskiemu, wykorzystywanie kryptowalut do finansowania sabotażu i infiltracji.

Premier Tusk: za gardło trzymają was bardzo źli ludzie

Przed głosowaniem premier Donald Tusk zwrócił się wprost do posłów opozycji, ostrzegając przed konsekwencjami blokowania ustawy. – Elementarny instynkt powinien kazać wam zagłosować za tą ustawą, bo taki jest oczywisty interes Polski i jej obywateli. Wszystko wskazuje na to, że za gardło trzymają was bardzo źli ludzie – mówił szef rządu.

„Elementarny instynkt powinien kazać wam zagłosować za tą ustawą, bo taki jest oczywisty interes Polski i jej obywateli. Wszystko wskazuje na to, że za gardło trzymają was bardzo źli ludzie”

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Premier, działając na podstawie ustawy o prokuraturze, ujawnił informacje ze śledztwa prowadzonego przez Prokuraturę Krajową w Katowicach w sprawie giełdy kryptowalut Zondacrypto. Ze zgromadzonego materiału wynika, że osoby związane z giełdą wpływały lub próbowały wpływać na działania rządu PiS, a w tle pojawiają się ogromne pieniądze, umorzone śledztwa i obietnice ułaskawień.

Afera Zondacrypto – spotkania, naciski i zniknięcia

Jedno z kluczowych spotkań odbyło się 28 kwietnia 2018 r. w Ministerstwie Finansów. Uczestniczyli w nim Sylwester Suszek – obecnie zaginiony i prawdopodobnie zamordowany, inwestor Rafał Zaorski – któremu sąd właśnie potwierdził aresztowanie, oraz Krzysztof Piecha – autor koncepcji Konfederacji dotyczącej ustawy kryptowalutowej. Spotkanie miało być skierowane do wiceministra finansów, pana Gruzy, który dziś jest doradcą kandydata na prezydenta Nawrockiego.

Premier przytoczył również fragmenty protokołów z przesłuchań kluczowego świadka. Z zeznań wynika, że osoby z otoczenia Zondacrypto oferowały pieniądze i wpływy, aby zyskać protekcję polityczną. Świadek zeznał, że otrzymał obietnicę interwencji ze strony Zbigniewa Ziobry, który miał „ukręcić łeb” wszystkim sprawom po powrocie do władzy w Ministerstwie Sprawiedliwości.

„Zbyszek zapoznał się z aktami. Mówi, że gdyby wiedział, że taka sprawa się toczy, to natychmiast by interweniował. Obiecał, że jak wróci do władzy w Ministerstwie Sprawiedliwości, czego jest pewien, to ukręci łeb wszystkim tym sprawom i żebym się nie martwił”

Fragment zeznań kluczowego świadka w sprawie Zondacrypto

Rekompensata za tę „usługę” miała zostać wypłacona Zbigniewowi Ziobro za pośrednictwem fundacji Suwerennej Polski. Świadek zeznał, że umówiono się na łączną kwotę 2 mln zł, z czego 500 tys. zł wypłacono z jego prywatnego konta. Dalsze wpłaty uniemożliwił bank, który wypowiedział mu umowę rachunku. Ziobro, według zeznań, początkowo chciał zwracać pieniądze, ale ostatecznie publicznie przyznał, że wypłacił środki z fundacji na własne potrzeby.

Patrycja Kotecka i obietnica ułaskawienia

Główną rolę w całym procederze miała odegrać Patrycja Kotecka, żona Zbigniewa Ziobry. Świadek zeznał, że płacił, aby pozostać „czystym człowiekiem”. W zamian otrzymał obietnicę, że jeśli Nawrocki zostanie prezydentem, osoba publicznie nieznana (określana jako „pan X”) załatwi mu ułaskawienie w razie skazania.

„Zapłaciłem za to, bo miałem być czystym człowiekiem. Najważniejsze w tej współpracy było to, że pan X obiecywał mi, że jak Nawrocki zostanie prezydentem, to on załatwi mi ułaskawienie, gdybym został skazany w tej sprawie. Ta obietnica ułaskawienia była za te wszystkie płatności, tj. CPAC, reklamy i kongres organizowany w Stanach Zjednoczonych”

Fragment zeznań głównego świadka w sprawie Zondacrypto

Premier ostrzegał polityków przed konsekwencjami takiego postępowania. – Chcecie ostrzeżeń, więc ostrzegam was – żaden przyzwoity człowiek i polityk nie powinien brać pieniędzy od przestępców. Żadna partia polityczna nie powinna obiecywać ułaskawienia przestępcom – mówił Tusk.

Trzykrotne umorzenie śledztwa – rola prokuratury Ziobry

Ujawnione informacje pokazują skalę infiltracji środowiska politycznego PiS przez osoby związane z Zondacrypto. Prokuratura pod kierownictwem Zbigniewa Ziobry aż trzykrotnie umorzyła śledztwo w sprawie zaginięcia Sylwestra Suszka – w latach 2019, 2020 i 2022 – mimo że Komisja Nadzoru Finansowego wnioskowała o jego podjęcie. Te decyzje budzą poważne wątpliwości co do rzetelności postępowania i możliwych nacisków politycznych.

Zdaniem premiera, blokowanie ustawy o kryptoaktywach utrudnia pracę Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego i Agencji Wywiadu w śledzeniu przepływów kryptowalut, które są wykorzystywane do finansowania sabotażu, także na terenie Polski. Służby specjalne wielokrotnie przekazywały te informacje obu izbom parlamentu.

Co to oznacza dla mieszkańców Sopotu i Trójmiasta?

Dla mieszkańców Sopotu, którzy coraz częściej inwestują w kryptowaluty lub korzystają z usług kantorów internetowych, brak regulacji oznacza realne ryzyko oszustw i piramid finansowych. Lokalni przedsiębiorcy z branży fintech, działający w Trójmieście, również odczuwają skutki braku jasnych przepisów – nie mogą w pełni legalnie rozwijać swoich usług, a klienci są narażeni na straty.

W Sopocie, mieście o wysokim odsetku seniorów, którzy bywają celem oszustów, edukacja finansowa i ochrona konsumentów są szczególnie ważne. Brak nadzoru nad rynkiem kryptoaktywów sprawia, że osoby starsze mogą łatwo paść ofiarą manipulacji i fałszywych obietnic szybkiego zysku. Wprowadzenie regulacji pozwoliłoby na ściganie nadużyć i ochronę lokalnych inwestorów.

Ponadto, Sopot jako kurort i miejsce międzynarodowych wydarzeń, jest potencjalnym celem działań obcych wywiadów. Ustawa o kryptoaktywach wzmocniłaby możliwości służb w wykrywaniu finansowania terroryzmu i sabotażu, co ma bezpośrednie przełożenie na bezpieczeństwo mieszkańców i turystów.

Najważniejsze fakty w skrócie

  • 23 maja 2025 r. – Sejm po raz trzeci nie odrzucił weta prezydenckiego do ustawy o rynku kryptoaktywów.
  • Ustawę zablokowały głosy PiS, Rozwoju Plus i Konfederacji.
  • Premier ujawnił informacje ze śledztwa w sprawie Zondacrypto – giełdy kryptowalut powiązanej z próbami wpływania na rząd PiS.
  • Kluczowe spotkanie odbyło się 28 kwietnia 2018 r. w Ministerstwie Finansów – uczestniczyli Sylwester Suszek (zaginiony), Rafał Zaorski (aresztowany) i Krzysztof Piecha.
  • Świadek zeznał, że Zbigniew Ziobro miał otrzymać 2 mln zł za pomoc, z czego 500 tys. zł wypłacono z konta świadka.
  • Patrycja Kotecka, żona Ziobry, miała odegrać główną rolę w procederze.
  • Obietnica ułaskawienia w zamian za płatności (CPAC, reklamy, kongres w USA).
  • Prokuratura umarzała śledztwo w sprawie zaginięcia Suszka trzykrotnie – w 2019, 2020 i 2022 r.
  • Brak regulacji ułatwia obcym wywiadom, zwłaszcza rosyjskiemu, finansowanie sabotażu przez kryptowaluty.

Decyzja Sejmu oznacza, że rynek kryptoaktywów w Polsce pozostaje w szarej strefie, a bezpieczeństwo obywateli i instytucji państwa jest zagrożone. Premier zapowiada dalsze działania, a sprawa Zondacrypto będzie miała swoje konsekwencje.