Piątek, 18 września 2026
Imieniny: Józef, Irena, Stanisław
Polityka Krajowa 25.06.2026 Wideo

Gdańsk gospodarzem konferencji o odbudowie Ukrainy. W grze umowy za 10 mld euro

W Gdańsku ruszyła dwudniowa konferencja poświęcona odbudowie Ukrainy. To spotkanie ma znaczenie nie tylko polityczne, ale też gospodarcze dla całej Europy.
Wideo Gdańsk gospodarzem konferencji o odbudowie Ukrainy. W grze umowy za 10 mld euro

Gdańsk stał się centrum rozmów o powojennej odbudowie Ukrainy

W Gdańsku rozpoczęła się dwudniowa Konferencja na rzecz Odbudowy Ukrainy, czyli Ukraine Recovery Conference. Tegoroczną edycję współorganizują Polska i Ukraina, a samo wydarzenie ma służyć nie tylko wymianie politycznych deklaracji, lecz przede wszystkim koordynacji konkretnych działań związanych z odbudową kraju po wojnie. Dla zwykłych mieszkańców Polski i Europy to ważny sygnał, bo skala zniszczeń za naszą wschodnią granicą oznacza, że proces odbudowy będzie miał wpływ na bezpieczeństwo, handel, inwestycje i stabilność całego regionu.

Sesję otwierającą poprowadzono z udziałem najważniejszych polityków i przedstawicieli świata biznesu. Premier Donald Tusk podkreślił, że obecność licznych europejskich liderów w Gdańsku ma wymiar symboliczny i praktyczny zarazem. Według szefa rządu to dowód, że solidarność wobec Ukrainy nie kończy się na hasłach, ale przekłada się na realne przygotowania do wielkiego projektu odbudowy państwa po zakończeniu wojny. Wskazał też, że przez dwa dni do miasta przyjechali premierzy, prezydenci, przewodniczący instytucji międzynarodowych, przedsiębiorcy i menedżerowie, którzy mają wspólnie pracować nad planem działań.

"Obecność europejskich liderów jest znakiem dla Polski, Ukrainy, Europy i całego świata, że słowo 'solidarność' to nie jest pusty slogan"

Donald Tusk, Premier

"Jestem dumny, że tak wielu z was, pań i panów premierów, prezydentów, przewodniczących, przedsiębiorców, menedżerów przybyło do Gdańska. Tysiące ludzi przez dwa dni będą przygotowywać wspólnie wielki projekt - projekt odbudowy Ukrainy po wojnie"

Donald Tusk, Premier

To spotkanie nie jest wydarzeniem jednorazowym organizowanym w oderwaniu od wcześniejszych inicjatyw. Konferencja stanowi kontynuację międzynarodowego formatu uruchomionego przez państwa G7 oraz platformę darczyńców dla Ukrainy. W praktyce oznacza to, że decyzje i uzgodnienia zapadają tu w ramach szerszego, międzynarodowego mechanizmu współpracy, którego celem jest mobilizowanie kapitału, koordynowanie pomocy oraz łączenie wysiłków rządów, instytucji finansowych i prywatnych inwestorów.

W centrum uwagi są nie tylko budynki, drogi, szkoły czy elektrownie, ale też odbudowa społeczna i instytucjonalna. Podczas otwarcia wyraźnie wybrzmiało, że po wojnie trzeba będzie odbudować nie tylko infrastrukturę, ale również wspólnotę, zaufanie i długofalowe relacje między narodami. To ważne także z perspektywy Polski, bo kraj sąsiadujący z Ukrainą będzie jednym z głównych partnerów w handlu, transporcie, inwestycjach i procesie integracji europejskiej.

Decyzje zapadają w międzynarodowym formacie, a stawką są miliardy euro

Podczas konferencji padły bardzo konkretne liczby, które pokazują skalę planowanych działań. Premier Ukrainy Julia Swyrydenko zapowiedziała, że uczestnicy oczekują podpisania ponad 160 umów o łącznej wartości 10 miliardów euro. Jak zaznaczyła, porozumienia mają oddziaływać na wiele obszarów jednocześnie: od rozwoju regionalnego i działalności biznesowej po kwestie związane z obronnością. Dla przedsiębiorców i samorządów oznacza to, że odbudowa Ukrainy może stać się jednym z największych projektów gospodarczych w Europie w najbliższych latach.

"Oczekujemy podpisania ponad 160 umów wartych 10 mld euro"

Julia Swyrydenko, Premier Ukrainy

Ważną deklarację złożyli także przedstawiciele instytucji europejskich. Szef Rady Europejskiej Antonio Costa zapewnił, że wsparcie dla Ukrainy pozostaje trwałe i konsekwentne, a jego celem jest pomoc w osiągnięciu sprawiedliwego i trwałego pokoju. Z kolei przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen zaapelowała do partnerów międzynarodowych, by nie osłabiali zaangażowania. Podkreśliła, że silna i niezależna Ukraina leży w interesie wspólnoty, a ambicją Unii Europejskiej jest nie tylko pomagać temu państwu przetrwać, ale także wspierać jego rozwój jako wolnego europejskiego kraju.

"Nasze wsparcie dla Ukrainy jest konsekwentne i niezłomne, aby pomóc osiągnąć sprawiedliwy i trwały pokój"

Antonio Costa, szef Rady Europejskiej

"W dalszym ciągu wzywamy wszystkich naszych partnerów, żeby utrzymali swoje wsparcie, bowiem silna, niezależna Ukraina leży w naszym interesie"

Ursula von der Leyen, Przewodnicząca Komisji Europejskiej

W trakcie konferencji potwierdzono również uruchomienie pierwszej płatności dla Ukrainy z unijnej pożyczki wartej 90 miliardów euro. Pierwsza transza ma wynieść 3,2 miliarda euro. To szczególnie istotna wiadomość, bo pokazuje, że rozmowy prowadzone podczas konferencji nie ograniczają się do deklaracji politycznych, ale są powiązane z realnym finansowaniem. Dla obywateli oznacza to, że europejskie wsparcie ma już wymiar wykonawczy i finansowy, a nie tylko symboliczny.

  • Konferencja w Gdańsku trwa 2 dni.
  • Oczekiwane jest podpisanie ponad 160 umów.
  • Łączna wartość planowanych umów ma wynieść 10 mld euro.
  • Pierwsza płatność dla Ukrainy z unijnej pożyczki to 3,2 mld euro.
  • Cała unijna pożyczka, z której pochodzi ta transza, opiewa na 90 mld euro.

Symbolika Gdańska i znaczenie historycznego miejsca

Wybór Gdańska na miejsce konferencji nie był przypadkowy i został wyraźnie podkreślony podczas otwarcia. Premier Donald Tusk przypomniał, że to właśnie tutaj rozpoczęło się największe nieszczęście współczesnej Europy, czyli II wojna światowa. Jednocześnie Gdańsk jest dziś przykładem miasta, które zostało podniesione z ruin i odbudowało nie tylko swoją zabudowę, ale też tożsamość. Ta symbolika ma duże znaczenie dla przekazu całej konferencji: zniszczenia wojenne nie muszą oznaczać trwałego upadku, jeśli pojawią się wspólna wola, plan i długofalowe wsparcie.

"To tu rozpoczęło się największe nieszczęście współczesnej Europy, jakim była II wojna światowa. Tu na własne oczy można zobaczyć, co to znaczy cud odbudowy"

Donald Tusk, Premier

W wystąpieniach mocno wybrzmiał także wątek europejskiego pojednania. Szef rządu zaznaczył, że Ukraina słusznie chce być częścią zjednoczonej Europy, ale prawdziwe zjednoczenie zawsze wymaga rozumienia własnej historii oraz gotowości do pojednania. Jako przykład wskazano relacje między narodami Europy Zachodniej, które po wojnie zdołały przejść od wrogości do partnerstwa i sojuszu. Taki kontekst ma pokazywać, że odbudowa Ukrainy nie będzie jedynie technicznym procesem inwestycyjnym, lecz także częścią szerszego projektu politycznego i cywilizacyjnego.

"Przyszłość możemy zbudować tylko na prawdzie, na wzajemnym szacunku, na rozumieniu historii. Solidarność, która narodziła się w Gdańsku, może być naszą rzeczywistością, jeśli otworzymy swoje serca i umysły na przeszłość, ale przede wszystkim na przyszłość"

Donald Tusk, Premier

Dla mieszkańców Pomorza i całej Polski znaczenie konferencji jest także praktyczne. Na jej marginesie mają zostać podpisane umowy między podmiotami polskimi i ukraińskimi, których celem jest zacieśnianie relacji gospodarczych. To może oznaczać nowe kontrakty, współpracę inwestycyjną i większą obecność polskich firm w procesie odbudowy. Wokół wydarzenia prowadzone są też spotkania dwustronne premiera z liderami i partnerami międzynarodowymi, w tym z prezesem Banku Światowego Ajayem Bangą, kanclerzem Austrii Christianem Stockerem oraz premierem Bułgarii Rumenem Radewem.

Całość pokazuje, że decyzje dotyczące wsparcia Ukrainy zapadają w szerokim, międzynarodowym trybie współpracy politycznej i gospodarczej, a Gdańsk stał się na dwa dni miejscem, w którym spotykają się interesy państw, instytucji i biznesu. Z perspektywy obywateli najważniejsze jest to, że odbudowa Ukrainy jest traktowana jako zadanie wspólne dla Europy, a nie wyłącznie problem jednego kraju. To właśnie od skuteczności takich ustaleń zależeć będzie tempo odbudowy, bezpieczeństwo regionu i przyszły kształt współpracy gospodarczej w tej części kontynentu.